Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spadło Krzysztof. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spadło Krzysztof. Pokaż wszystkie posty

15 marca 2014

Opowieści spod celi

Człowiek jest w stanie przystosować się do każdych warunków. Potrafi wykrzesać z siebie każdą potrzebną do przeżycia cechę, potrafi nauczyć się wszystkiego. Kiedy chodzi o jego życie staje się groźny, zaborczy, odważny, czasem nawet mściwy. Instynktownie, niczym zwierzę, będzie próbował się bronić i walczyć o swoje. Nawet w więzieniu…

Krzysztof Spadło w swej najnowszej powieści „Skazaniec. Na pohybel całemu światu!” serwuje nam historię młodego człowieka, wkraczającego dopiero w dorosłe życie i skazanego na... dożywocie. Powieść ta jest rodzajem swoistego, niezwykle osobistego pamiętnika, w którym tytułowy skazaniec – Stefan Żabikowski – dokonuje przeglądu własnego życia, opisuje w nim swoją historię oraz emocjonalne rozterki, z którymi się zmagał przez lata, w strzępach przywołuje także urywki ze swojego dawnego życia – jeszcze na wolności - przez co czytelnik powoli odkrywa i domyśla się popełnionej przez niego zbrodni. Jest to jednak odpowiednio dawkowane, tak by wzmóc u czytających ciekawość. 

Jako niedoświadczony „świeżak” Żabikowski, już od pierwszego dnia, uczy się obowiązujących w więzieniu norm oraz niepisanych zwyczajów. Poznaje również kilku współwięźniów, z którymi powoli będzie nawiązywał nić porozumienia. Szybko jednak w środowisku więziennym zapisze się jako „gość z jajami” i  „ człowiek nie do ruszenia”  W wyniku, mogłoby się wydawać, wcale nie niezwykłych okoliczności – ot, ofiarował pewnemu więźniowi kilka papierosów - jego więzienny los zostaje znacznie polepszony…

Więzienna rzeczywistość raczej nie kojarzy się z nadmiarem rozrywek. Opowieść Żabikowskiego udowadnia jednak, że życie za kratami nie jest tak schematyczne, jak się wydaje. Owszem - dla niepoznaki -  więźniowie trzymają się wyznaczonego planu dnia, ale także handlują, przemycają potrzebne im towary, pośredniczą w przekazywaniu informacji. Niektórzy nawet sami wymierzają sprawiedliwość, inni, nie wytrzymując napięcia, zabijają się.

Akcja powieści rozpoczyna się w latach 20. XX wieku. Toczy się wartko, obfituje w zaskakujące zwroty, jak choćby zakończenie, którego – myślę – nikt się nie spodziewał, które pozostawia czytelnika w stanie oszołomienia, z kłębiącymi się myślami. Napięcie skrupulatnie budowane przez całą książkę, ciekawe historie i dialogi, niezwykle indywidualizowane postacie oraz wiarygodne rozterki głównego bohatera nie pozostawiają czytelnikowi innego wyboru niż czekanie na kolejny tom.  Ponadto autor doskonale operuje słowem, przedstawia dość realistyczne i wiarygodne opisy (czasami tylko nie mogłam uwierzyć, jakim szczęściarzem, nawet tam, za kratami, jest Żabikowski). W prosty, obrazowy i wymowny, ale – co najważniejsze – nie wulgarny sposób opisuje więzienne realia. „Z oddali” docierają także do nas echa wydarzeń historycznych. 

Jeśli więc jesteście zainteresowani historią Żabikowskiego, chcecie przenieść się w inne realia i zakosztować nieco więziennego życia, polecam Wam „Skazańca…” – przykład naprawdę dobrej, dopracowanej prozatorskiej roboty. 

„Skazaniec. Na pohybel całemu światu” Tom 1, Krzysztofa Spadło, wyd. www.e-bookowo.pl
Liczba stron: 553
Moja ocena: 10/10

Dziękuję autorowi za możliwość przeczytania książki oraz Cyrysi, która pośredniczyła w tej swoistej transakcji :) 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...