Pokazywanie postów oznaczonych etykietą limeryki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą limeryki. Pokaż wszystkie posty

29 listopada 2013

Wierszyki dla dorosłych

Zaskakujące. Absurdalne. Komiczne. Groteskowe. Dosadne, ale i ordynarne. Wyuzdane. Dwuznaczne. Jednym słowem – współczesne. Takie są limeryki Rafała Bryndala zebrane w zbiorze i opatrzone tytułem „O pewnych panach i paniach, czyli numery z każdej sfery”. 

Lapidarne w warstwie tekstowej, limeryki potrafią być nader wymowne. W sugestywny sposób charakteryzują swoich bohaterów, ich mikroświat, w którym buduje się akcję. Dają wyraz kunsztowi autora – gdyż ze względu swoją epigramatyczną, zwięzłą formę eliminują słabych twórców, niepotrafiących zadbać o estetykę i zgodność utworu z wymogami gatunkowymi (wszak ważne jest by limeryk składał się z pięciu wersów o układzie rymów aabba), spuentować go w odpowiedni sposób – najczęściej prześmiewczy lub niedorzeczny. A porządny limeryk, jak sam autor przyznaje, powinien być „śmieszny i odrobinę nieprzystojny”.

Limeryki Bryndala cechuje pewną lekkość, świeżość i swoboda, co sprawia, że czytelnik chętnie po nie sięga. Niejednokrotnie wywołują one uśmiech, ale też zawstydzają lub też skłaniają do pewnych luźnych przemyśleń. 

Całość opatrzona jest zabawnymi ilustracjami Marka Raczkowskiego, które, wertując książkę, układają się w pozy taneczne Bryndala (wszak był on uczestnikiem VI edycji „Tańca z gwiazdami”). 

Zbiorek „lekkich” wierszyków dla nieco starszych odbiorów, to świetny sposób na poprawę zimowego nastroju, ale też świąteczny prezent. Polecam!



„Limeryki. O pewnych panach i paniach, czyli numery z każdej sfery”, Rafał Bryndal. wyd. W.A.B. 
liczba stron: 160

Moja ocena: 7/10

* źródła zdjęć:
pierwsze od góry: Lubimy czytać
drugie: zdjęcie autorskie strony z książki
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...